niedziela, 23 września 2012

Rozdział 1

     Płacz, żal, ból. Te trzy czynności występują u mnie na co dzień . Miłość, załamanie i znowu:

ból .


      Jestem dziewczyną, która przez świat musi iść sama . pomaga mi jedynie pies, o kórym zawsze marzyłam, lecz nigdy nie mogłam go mieć . Lecz gdy urodził się brat, rodzice kupili mu na pierwsze urodziny . Nigdy nie przekonałam się jak to jest mieć `prawdziwego przyjaciela` . Gdy tylko wchodziłam do szkoły wytykali mnie palcami i  wyśmiewali . Raz nawet próbowałam się pociąć, ale stwierdziłam, że to bezsensu . Zrozumiałam, że nie mogę przekładać swojego żalu na żyletkę , żyletkę pełną już mojej krwi, mojej rozżalonej krwi .  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz